Zamek Ligęzów i Reyów nad Wisłoką z XV wieku, przebudowany w stylu neogotyckim, odbudowany po pożarze z 1967 roku; dziś z restauracją i salami do zwiedzania.
Zamek zbudowali Ligęzowie około połowy XV wieku nad brzegiem Wisłoki. W czasie potopu szwedzkiego został zniszczony, a od 1658 roku należał do wojewody lubelskiego Władysława Reya, prawnuka Mikołaja Reya, i jego potomków. W XIX wieku przebudowano go w stylu neogotyckim. Po II wojnie światowej żołnierze Armii Czerwonej spalili w dwóch ogniskach kilkusetletni zamkowy księgozbiór.
W 1967 roku zamek spłonął. Ocalały detale renesansowe i neogotyckie, dwupiętrowa wieża i oficyny. Odbudowa w latach 1975-1988 odbyła się z udziałem prof. Wiktora Zina, a część kosztów pokryły mieleckie zakłady lotnicze. Od 2005 roku zamek jest w rękach prywatnych; dziś należy do rzeszowskiego Centrum Medycznego Medyk. Działa w nim restauracja, a zamek można zwiedzać; noclegi są dopiero w planach.
W Przecławiu warto też zajrzeć do neogotyckiego kościoła z 1881 roku, ufundowanego przez hrabiego Stanisława Reya. W środku zachowało się renesansowe epitafium z brązu z 1584 roku i obraz Matki Bożej Różańcowej z początku XVII wieku.
Zdjęcia: fot. Patryk2710, CC BY 4.0; fot. Patryk2710, CC BY 4.0; fot. MOs810, CC BY 4.0.







